Jak ustalić, czy kontrahent posiada zaplecze potrzebne do wykonania umowy?
Czy kontrahent ma zaplecze potrzebne do wykonania umowy Sprawdź pracowników, sprzęt, magazyny, produkcję, logistykę i realne moce wykonawcze.
Nie należy pytać kontrahenta: „Czy posiada Pan zaplecze do realizacji?”. Prawidłowa odpowiedź prawie zawsze będzie brzmiała: „Tak”.
Trzeba przeprowadzić symulację wykonania umowy i sprawdzić, czy firma potrafi wiarygodnie odpowiedzieć na pytanie: „Co dokładnie wydarzy się od pierwszego dnia po podpisaniu kontraktu?”.
Zaplecze nie oznacza wyłącznie hali, maszyn i pracowników. Obejmuje również dostawców, finansowanie, uprawnienia, organizację, procedury, transport, serwis, system reagowania na problemy i możliwość zwiększenia skali.
Firma może nie posiadać własnej hali i nadal być wiarygodnym wykonawcą, jeżeli ma zawarte umowy z producentami, zabezpieczone moce, sprawdzonych podwykonawców, finansowanie i odpowiedni nadzór.
Problemem nie jest brak własności. Problemem jest brak realnej kontroli nad zasobem, który ma być użyty do wykonania umowy.
Test pierwszych czternastu dni
Zamiast oglądać ogólną prezentację, poproś kontrahenta o opis pierwszych dwóch tygodni projektu.
Dzień 1
· Kto przejmuje projekt
· Kto jest osobą decyzyjną
· Ilu pracowników zostaje przydzielonych
· Gdzie rozpoczynają działania
· Jakie dokumenty muszą otrzymać
Dni 2–3
· Jak zamawiane są materiały
· Czy dostawcy potwierdzili dostępność
· Kto wykonuje harmonogram
· Jakie pozwolenia lub zgłoszenia są potrzebne
· Co dzieje się, jeżeli materiał nie jest dostępny
Pierwszy tydzień
· Jaki sprzęt zostanie użyty
· Czy jest własny, wynajęty czy podwykonawcy
· Kto odpowiada za bezpieczeństwo
· Jak wygląda kontrola jakości
· Kto raportuje postęp
Drugi tydzień
· Jaki powinien być mierzalny rezultat
· Jak rozpoznajemy opóźnienie
· Jak uruchamiany jest plan awaryjny
· Kto pokrywa koszty błędów
· Jakie zasoby mogą zostać zwiększone
Firma bez prawdziwego planu szybko zacznie odpowiadać ogólnikami.
Zaplecze ma trzy poziomy
Poziom 1: zasób istnieje
Maszyna znajduje się w hali, firma posiada samochód, wskazany pracownik istnieje, magazyn działa, podwykonawca jest zarejestrowany.
To nadal nie oznacza, że zasób jest dostępny dla badanego kontraktu.
Poziom 2: firma kontroluje zasób
Należy ustalić tytuł prawny, umowę najmu, umowę współpracy, dostępność terminową, zasady korzystania i priorytet względem innych projektów.
Maszyna może istnieć, ale być leasingowana przez inną firmę, zajęta do końca roku, niedostosowana do produktu, niesprawna albo używana wyłącznie przez podwykonawcę.
Poziom 3: zasób może zostać wykorzystany w wymaganej skali
Firma może produkować 10 tysięcy sztuk miesięcznie, a planowana umowa wymaga 80 tysięcy.
Trzeba ustalić, czy zwiększenie jest realne, ile zajmie, ilu potrzeba pracowników, czy wystarczy materiałów, czy jakość zostanie utrzymana i czy pozostałe kontrakty ograniczają moce.
Osiem modułów testu zdolności
Moduł 1: ludzie
Nie sprawdzamy wyłącznie liczby pracowników.
Sprawdzamy kompetencje, uprawnienia, dostępność, doświadczenie, rotację, kierowników, zależność od jednej osoby i podwykonawców.
Pytania:
· Ilu pracowników zostanie przydzielonych konkretnie do tego projektu
· Czy są obecnie zaangażowani w inne kontrakty
· Kto ich zastąpi podczas choroby lub odejścia
· Czy firma posiada własny zespół, czy dopiero planuje rekrutację
Szczególnym ryzykiem jest model oparty na jednym specjaliście.
Moduł 2: sprzęt
Należy przygotować listę sprzętu niezbędnego do wykonania umowy.
Przy każdym elemencie zapisać właściciela, lokalizację, liczbę, wydajność, stan, dostępność, termin serwisu i możliwość zastąpienia.
Zdjęcie maszyny w folderze sprzedażowym nie potwierdza, że należy do kontrahenta.
Moduł 3: miejsce
Adres rejestrowy może być biurem, kancelarią, biurem wirtualnym albo miejscem zamieszkania. Nie musi być miejscem wykonywania usługi.
Trzeba odnaleźć halę, magazyn, warsztat, serwis, zaplecze techniczne i rzeczywiste biuro projektu.
Moduł 4: łańcuch dostaw
Firma może posiadać ludzi i maszyny, ale nie mieć surowca, komponentów, dostawcy zastępczego, transportu, części serwisowych albo odpowiednich terminów dostaw.
Należy ustalić głównych dostawców, kraj pochodzenia, czas dostawy, minimalne zamówienie, zależność od jednego źródła, zapas i plan awaryjny.
Deklaracja „Mamy bardzo dobrych dostawców” nie jest wystarczająca. Potrzebne są potwierdzenia, historia współpracy, zamówienia, umowy i realistyczne terminy.
Moduł 5: finansowanie projektu
Duży kontrakt może wymagać zakupu materiałów przed pierwszą płatnością, zwiększenia zatrudnienia, zabezpieczenia transportu, gwarancji, finansowania podatków i utrzymania projektu przez kilka miesięcy.
Firma może być rentowna, ale nie posiadać płynności wystarczającej dla nowego zlecenia.
Należy sprawdzić wysokość wymaganej zaliczki, sposób finansowania, terminy płatności dostawcom, zależność od bieżących wpływów, inne duże kontrakty, zobowiązania i dokumenty finansowe.
Moduł 6: zezwolenia i uprawnienia
Niektóre rodzaje działalności wymagają koncesji, zezwolenia, licencji, wpisu do rejestru działalności regulowanej, certyfikowanych pracowników albo dopuszczeń technicznych.
Trzeba sprawdzić, kto posiada uprawnienie, czy jest aktualne, jaki obejmuje zakres, czy dotyczy kontrahenta czy podwykonawcy i czy będzie obowiązywać przez cały czas umowy.
Moduł 7: organizacja i kontrola
Zaplecze może istnieć, ale firma może nie umieć nim zarządzać.
Należy sprawdzić harmonogram, osobę odpowiedzialną, sposób raportowania, kontrolę jakości, procedurę zmian, zarządzanie reklamacjami, bezpieczeństwo informacji i archiwizację dokumentów.
Dobra odpowiedź jest konkretna: „Każdy etap zatwierdza kierownik projektu, postęp raportujemy co piątek, a odchylenie przekraczające 5% uruchamia plan naprawczy”.
Słaba: „Jesteśmy elastyczni i zawsze sobie radzimy”.
Moduł 8: plan awaryjny
Pytamy:
· Co, jeśli odejdzie kierownik
· Co, jeśli dostawca opóźni materiał
· Co, jeśli maszyna ulegnie awarii
· Co, jeśli projekt zwiększy skalę
· Co, jeśli podwykonawca zrezygnuje
· Co, jeśli pojawi się reklamacja seryjna
Firma może nie przewidzieć każdego zdarzenia. Powinna jednak potrafić wskazać realne alternatywy.

Oględziny miejsca — co naprawdę powinno zostać sprawdzone
Wizyta nie powinna być wycieczką po hali prowadzoną przez sprzedawcę.
Należy porównać deklaracje z rzeczywistością.
Liczba pracowników
Czy odpowiada przedstawionej skali
Ruch operacyjny
Czy przyjeżdżają dostawy, odbywa się produkcja, działa magazyn, wyjeżdżają towary i obecne są zespoły
Oznaczenia
Czy firma rzeczywiście korzysta z miejsca, czy pojawiła się tam wyłącznie tablica
Sprzęt
Czy jest uruchomiony, odpowiada produktowi, znajduje się w odpowiedniej liczbie i należy do podmiotu albo jest legalnie dostępny
Magazyn
Czy ilość materiałów odpowiada deklarowanej działalności
Jeden dzień nie pokazuje całej firmy. Może jednak ujawnić rażące rozbieżności.
Test wydajności
Nie pytaj: „Ile możecie wyprodukować?”. Poproś o rozpisanie liczby maszyn, wydajności jednej maszyny, liczby zmian, czasu przezbrojenia, odpadów, kontroli jakości, serwisu i innych zamówień.
Przykład: kontrahent deklaruje produkcję 60 tysięcy elementów miesięcznie.
Z danych wynika:
· dwie maszyny;
· 900 elementów dziennie każda;
· 22 dni pracy;
· jedna zmiana.
Teoretyczna produkcja wynosi 39 600 sztuk przed uwzględnieniem awarii, braków, przezbrojenia i innych klientów.
Deklarowana wydajność wymaga więc drugiej zmiany, dodatkowej maszyny, podwykonawcy albo innego wyjaśnienia.
Proste obliczenie może ujawnić więcej niż rozbudowana prezentacja.
Modelowy przypadek
Producent opakowań zaoferował realizację miesięcznego zamówienia wynoszącego 500 tysięcy sztuk.
Deklarował własną produkcję, trzy linie, duży magazyn i natychmiastową gotowość.
Oględziny
Pod wskazanym adresem znajdowała się jedna linia produkcyjna.
Dwie pozostałe należały do powiązanej spółki, były wykorzystywane przy innych kontraktach i nie zostały formalnie zabezpieczone dla badanego zamówienia.
Ludzie
Firma zatrudniała operatorów na jedną zmianę. Uruchomienie pracy całodobowej wymagałoby rekrutacji i szkolenia.
Materiał
Główny surowiec pochodził od jednego zagranicznego dostawcy. Czas dostawy był dłuższy niż deklarowany termin rozpoczęcia produkcji.
Finansowanie
Kontrahent oczekiwał 70% zaliczki, ponieważ nie posiadał środków na zakup pierwszej partii materiału.
Rzeczywista zdolność
Firma mogła wykonać około 180–220 tysięcy sztuk miesięcznie przy aktualnym zapleczu.
Osiągnięcie wymaganej skali było możliwe dopiero po zabezpieczeniu dwóch zewnętrznych linii, rekrutacji, zakupie materiału i wydłużeniu harmonogramu.
Wniosek
Kontrahent posiada doświadczenie i częściowe zaplecze do produkcji zamawianego rodzaju opakowań. Aktualne zasoby własne nie pozwalają jednak na osiągnięcie deklarowanej wielkości 500 tysięcy sztuk miesięcznie. Realizacja wymagałaby wykorzystania zasobów innych podmiotów, zwiększenia zatrudnienia oraz wcześniejszego finansowania materiału. Zdolność wykonawcza zależy od spełnienia warunków, które na dzień analizy nie zostały zabezpieczone dokumentami.
Nie należy pisać: „Firma nie posiada żadnych możliwości produkcyjnych”. Posiadała możliwości, ale mniejsze od deklarowanych.
Przykład ma charakter modelowy.
Raport kończy się decyzją, nie opisem hali
GO
Firma posiada dostępne zasoby, potwierdzone moce, zespół, finansowanie i plan.
GO WARUNKOWE
Realizacja jest możliwa pod warunkiem przedstawienia umowy z podwykonawcą, zabezpieczenia dostaw, zwiększenia zespołu, etapowania zamówienia, gwarancji albo pilotażu.
NO-GO
Istnieje zasadnicza luka: brak realnej technologii, brak uprawnień, brak dostępu do zasobów, nierealny termin, zaplecze wyłącznie deklarowane albo brak możliwości sfinansowania projektu.
Komentarz Dawida Kuciela
Pusta hala nie zawsze oznacza oszustwo, a pełny magazyn nie zawsze oznacza gotowość.
Kontrahent może wynajmować sprzęt, korzystać z podwykonawców i działać w lekkim modelu. Musi jednak pokazać, że naprawdę kontroluje te zasoby i będzie miał do nich dostęp wtedy, gdy rozpocznie się nasza umowa.
Nie sprawdzam, czy firma wygląda imponująco. Sprawdzam, czy jej ludzie, sprzęt, dostawcy i pieniądze tworzą wykonalny plan.
Najważniejsze pytanie przed podpisaniem umowy
Nie: „Czy Państwa firma da sobie radę?”.
Lecz: „Proszę pokazać, przy użyciu jakich konkretnych ludzi, urządzeń, dostawców i środków finansowych wykonacie Państwo pierwszy miesiąc kontraktu”.
Jeżeli odpowiedź jest spójna, policzalna i możliwa do potwierdzenia, mamy podstawę do dalszej współpracy.
Jeżeli opiera się wyłącznie na zapewnieniach, ryzyko nadal pozostaje po stronie zamawiającego.
Powiązane materiały
Jeżeli ten temat dotyczy Twojej sytuacji, zobacz również:
Artykuł porządkuje zagadnienie. Zakres działań zawsze powinien wynikać z celu, dostępnych informacji i realnej sytuacji klienta.