Case study: ustalenie rzeczywistych dochodów byłego małżonka
Modelowe case study pokazujące, jak analiza OSINT, obserwacja i dokumenty ujawniły rzeczywistą aktywność oraz dochody byłego małżonka.
Były małżonek deklarował, że zarabia nieco powyżej minimalnego wynagrodzenia. Formalnie był zatrudniony na część etatu w firmie należącej do swojej siostry.
Przed rozwodem przez kilkanaście lat prowadził dochodową działalność w branży projektowania i wykańczania wnętrz. Po rozpoczęciu konfliktu:
· zamknął działalność;
· sprzedał samochód;
· przestał występować w materiałach firmy;
· formalnie podjął nisko opłacaną pracę;
· zaczął deklarować problemy finansowe.
Jednocześnie nadal:
· korzystał z drogiego samochodu należącego do firmy siostry;
· spotykał się z dawnymi klientami;
· publikował fotografie realizacji;
· podróżował;
· przebywał na budowach;
· zachowywał standard życia niezgodny z deklarowaną sytuacją.
Celem nie było odgadnięcie jego miesięcznej pensji.
Celem było ustalenie:
1. Jaką pracę rzeczywiście wykonuje
2. Jaka jest jego rola w firmie siostry
3. Czy oficjalne zatrudnienie odpowiada faktycznej aktywności
4. Jakich dokumentów należy następnie żądać w postępowaniu
Podstawa analizy
Wysokość alimentów zależy nie tylko od kwoty oficjalnie wykazywanego dochodu, ale od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Kodeks rodzinny przewiduje również, że w określonych warunkach nie uwzględnia się celowego zrzeczenia się zatrudnienia, zmiany pracy na mniej zyskowną albo utraty prawa majątkowego dokonanych w ciągu trzech lat przed sądowym dochodzeniem alimentów.
Nie oznaczało to jednak, że detektyw może samodzielnie ustalić wysokość alimentów albo wpisać do raportu dowolną szacunkową pensję.
Potrzebny był materiał pokazujący realne możliwości i działalność.
Warstwa pierwsza: chronologia zmian
Przygotowano oś czasu.
Przed konfliktem
Mężczyzna:
· prowadził działalność;
· zatrudniał pracowników;
· realizował projekty;
· korzystał z własnej marki;
· publicznie przedstawiał się jako projektant i właściciel;
· posiadał rozbudowane portfolio.
Po rozpoczęciu sporu
· działalność została zamknięta;
· firma siostry rozszerzyła zakres usług o projektowanie wnętrz;
· część strony internetowej została przeniesiona;
· zmieniły się dane formalne;
· mężczyzna został zatrudniony jako pracownik administracyjny na część etatu;
· przestał publicznie używać tytułu właściciela.
Co pozostało niezmienione
· numer telefonu kontaktowego;
· część dawnych klientów;
· fotografie realizacji;
· charakterystyczny sposób prezentowania projektów;
· miejsca spotkań;
· pojazd używany przy realizacjach;
· aktywność mężczyzny w branżowych grupach.
Chronologia nie dowodziła jeszcze ukrywania dochodów, ale pokazywała ciągłość działalności pomimo formalnej zmiany.
Warstwa druga: analiza źródeł internetowych
Ustalono:
· archiwalne wersje strony;
· dawne portfolio;
· nowe materiały firmy siostry;
· powtarzające się numery telefonów;
· fotografie tych samych realizacji;
· profile branżowe;
· komentarze klientów;
· publiczne ogłoszenia;
· wydarzenia, w których uczestniczył mężczyzna.
W kilku nowych publikacjach przedstawiano go jako „osobę odpowiedzialną za koncepcję” albo „prowadzącego projekt”, mimo że formalnie miał wykonywać jedynie pracę administracyjną.
Nie wszystkie publikacje były aktualne. Każdą datę należało zweryfikować.
Warstwa trzecia: obserwacja aktywności zawodowej
Działania terenowe rozłożono na osiem dni w okresie kilku tygodni.
Wybrano:
· dni spotkań z klientami;
· momenty rozpoczęcia nowych realizacji;
· dni odbioru materiałów;
· terminy wizyt na budowach;
· dzień pracy deklarowany jako wolny.
Dzień pierwszy
Mężczyzna przyjechał do biura firmy siostry rano. Po godzinie odjechał z klientami do salonu wyposażenia wnętrz.
Na miejscu:
· prowadził rozmowę;
· wskazywał produkty;
· wykonywał pomiary;
· konsultował rozwiązania;
· korzystał z dokumentacji projektowej.
Dzień drugi
Przyjechał na budowę i przez kilka godzin:
· rozmawiał z wykonawcami;
· wydawał instrukcje;
· omawiał zmiany;
· kontaktował się z inwestorem;
· zatwierdzał elementy realizacji.
Dzień trzeci
Uczestniczył w spotkaniu z nowymi klientami w biurze. Siostra pojawiła się na krótko i opuściła miejsce. Mężczyzna kontynuował rozmowę oraz późniejszą wizję lokalną.

Kolejne dni
Schemat się powtarzał:
· prowadzenie spotkań;
· wizyty na budowach;
· koordynowanie wykonawców;
· kontakt z klientami;
· wybór materiałów;
· korzystanie z firmowego pojazdu;
· aktywność obejmująca pełne dni robocze.
W żadnym terminie nie zaobserwowano pracy odpowiadającej wyłącznie prostym obowiązkom administracyjnym.
Najważniejsze rozróżnienie: przychód firmy a dochód osoby
Materiał nie pozwalał automatycznie stwierdzić:
· ile firma zarabiała;
· ile środków otrzymywał mężczyzna;
· czy wynagrodzenie było płacone przelewem;
· czy otrzymywał udział w zyskach;
· czy część korzyści miała formę niepieniężną;
· jakie były koszty realizacji.
Nie można było więc napisać:
Rzeczywisty dochód mężczyzny wynosił 40 000 zł miesięcznie.
Można było natomiast wykazać, że:
· jego faktyczna rola nie odpowiadała deklarowanemu stanowisku;
· pracował regularnie;
· posiadał specjalistyczne kwalifikacje;
· prowadził kluczowe etapy projektów;
· zarządzał wykonawcami;
· reprezentował firmę wobec klientów;
· korzystał z jej zasobów również poza deklarowanym czasem pracy.
Warstwa czwarta: standard życia
Równolegle dokumentowano wyłącznie elementy związane z celem sprawy:
· codzienne korzystanie z firmowego samochodu wysokiej klasy;
· regularne podróże;
· korzystanie z apartamentu formalnie należącego do członka rodziny;
· drogie hobby;
· prywatne wykorzystanie zasobów firmy.
Żaden z tych elementów nie został nazwany dochodem.
Pokazywały jednak, że oficjalnie niskie wynagrodzenie nie przedstawiało całego sposobu korzystania przez mężczyznę z zasobów gospodarczych.
Co zmienił raport
Raport nie zakończył sprawy finansowej.
Pozwolił pełnomocnikowi sformułować precyzyjne wnioski dotyczące między innymi:
· dokumentacji zatrudnienia;
· zakresu obowiązków;
· umów z konkretnymi klientami;
· dokumentów dotyczących realizowanych projektów;
· zasad korzystania z samochodu;
· rozliczeń pomiędzy mężczyzną a firmą;
· przesłuchania wskazanych osób;
· dokumentacji księgowej dotyczącej wybranych kontraktów.
Dopiero dokumenty uzyskane w toku modelowego postępowania pokazały, że oprócz oficjalnego wynagrodzenia mężczyzna:
· otrzymywał premie projektowe;
· korzystał z samochodu finansowanego przez firmę;
· uzyskiwał wynagrodzenie z umów dotyczących konkretnych realizacji;
· pobierał część korzyści przez powiązany podmiot.
Średnia wartość świadczeń i wynagrodzeń była wielokrotnie wyższa niż kwota przedstawiana na początku sprawy.
Kluczowe jest jednak to, że dokładne kwoty nie zostały wymyślone przez detektywa. Zostały ustalone na podstawie dokumentów, o których pozyskanie zawnioskowano dzięki wcześniejszym ustaleniom.
Jak brzmiał raport przed uzyskaniem dokumentów
W ośmiu terminach objętych czynnościami mężczyzna wykonywał powtarzalne, specjalistyczne czynności związane z projektowaniem i realizacją wnętrz. Prowadził spotkania z klientami, dokonywał wyboru materiałów, koordynował wykonawców i reprezentował firmę na budowach. Aktywność obejmowała pełne dni robocze i nie odpowiadała wyłącznie deklarowanej funkcji administracyjnej wykonywanej w ograniczonym wymiarze. Materiał nie pozwala ustalić formy oraz pełnej wysokości otrzymywanego wynagrodzenia.
To był wniosek wystarczająco mocny, ale uczciwy.
Dlaczego nie oparto sprawy na jednym samochodzie
Samochód mógł należeć do:
· siostry;
· firmy;
· leasingodawcy;
· partnerki;
· innej osoby.
Sam fakt korzystania z drogiego pojazdu nie pokazywał wysokości dochodów.
Jego znaczenie wzrosło dopiero po ustaleniu, że mężczyzna:
· korzystał z niego codziennie;
· parkował pod swoim miejscem pobytu;
· używał prywatnie;
· wykorzystywał przy projektach;
· tankował na potrzeby własnych przejazdów;
· traktował jako pojazd pozostający w jego dyspozycji.
Nadal był to sposób korzystania z majątku, nie dowód własności.
Legalne granice działań
Detektyw:
· nie uzyskiwał danych z rachunków;
· nie włamywał się do księgowości;
· nie podszywał się pod urząd skarbowy;
· nie żądał od banku informacji;
· nie instalował urządzeń w biurze;
· nie przejmował poczty firmowej;
· nie podawał fikcyjnej kwoty dochodu.
Ustawa wymaga legalności, rzetelności, zachowania tajemnicy oraz przygotowania końcowego sprawozdania opisującego rzeczywiście ustalony stan faktyczny.
Komentarz Dawida Kuciela
W sprawach o dochody najgorsze pytanie brzmi: „Ile on zarabia?”. Nie dlatego, że jest nieważne, ale dlatego, że często nie da się uczciwie odpowiedzieć na nie w pierwszym etapie.
Najpierw ustalamy, co robi. Jak często pracuje. Kto jest klientem. Jaką pełni rolę. Z jakiego majątku korzysta. Czy jego zachowanie odpowiada oficjalnym dokumentom.
Dobry raport nie wymyśla dochodu. Dobry raport pokazuje sądowi dokładnie, jakich dokumentów należy zażądać, aby ten dochód rzeczywiście ustalić.
Najważniejsze wnioski z case study
1. Oficjalna nazwa stanowiska nie przesądza o faktycznej roli.
2. Trzeba odróżniać przychód firmy, dochód osoby i korzyści niepieniężne.
3. Obserwacja może pokazać pracę, ale nie zawsze dokładną pensję.
4. OSINT pozwala ujawnić ciągłość marki, klientów i realizacji.
5. Standard życia jest elementem pomocniczym, nie samodzielnym wyliczeniem dochodu.
6. Największą wartością raportu może być wskazanie dokumentów i osób istotnych dla postępowania.
7. Rzeczywiste kwoty powinny wynikać z dokumentów, nie z domysłu detektywa.
Podsumowanie
Sprawa została rozwiązana etapami:
1. odtworzono historię działalności;
2. zidentyfikowano ciągłość pomiędzy dawną firmą a podmiotem siostry;
3. udokumentowano faktyczną pracę;
4. wykazano rolę znacznie szerszą niż deklarowane zatrudnienie;
5. opisano korzyści i sposób korzystania z majątku;
6. przygotowano celowane wnioski dowodowe;
7. dokumenty uzyskane w postępowaniu pozwoliły ustalić rzeczywiste przepływy.
Detektyw nie zastąpił księgowego ani sądu.
Dostarczył mapę pokazującą, gdzie kończyła się oficjalna wersja, a zaczynała rzeczywista aktywność gospodarcza byłego małżonka.
Powiązane materiały
Jeżeli ten temat dotyczy Twojej sytuacji, zobacz również:
Artykuł porządkuje zagadnienie. Zakres działań zawsze powinien wynikać z celu, dostępnych informacji i realnej sytuacji klienta.